Echo Maryi Królowej Pokoju
Strona Główna » Menu » Menu Główne » Orędzia Matki Bożej » Dla Mirjany » Dla Mirjany - doroczne

Dla Mirjany - doroczne

Mirjana Dragicević-Soldo codzienne objawienia otrzymywała od 24.06.1981 r. do 25.12.1982r. Tego dnia Matka Boża powiedziała: „Mirjano, wybrałam cię i powiedziałam ci wszystko, co było konieczne. Złożyłam na Twoje barki wiele lęków, które musisz nosić z godnością. Pomyśl o mnie ile łez z tego powodu wylewam. Zawsze musisz być odważna. Szybko zrozumiałaś moje orędzia, więc musisz zrozumieć, że Ja muszę odejść. Bądź odważna...!". 

Powierzywszy Mirjanie dziesiątą tajemnicę powiedziała, że przez całe życie będzie miała objawienie raz w roku - 18 marca.

 

18.03.2017r.

„Drogie dzieci, moim macierzyńskim pragnieniem jest, aby wasze serca były napełnione pokojem, a wasze dusze czyste, tak byście w obecności mojego Syna mogli oglądać Jego Oblicze. Ponieważ, dzieci moje, jako Matka wiem, że jesteście spragnieni pocieszenia, nadziei i ochrony. Wy, dzieci moje, świadomie lub nieświadomie szukacie mojego Syna. Również ja, przechodząc przez czas ziemski, radowałam się, cierpiałam i cierpliwie znosiłam bóle, dopóki mój Syn w pełni swojej chwały nie usunął ich. Dlatego mówię mojemu Synowi: Zawsze im pomagaj! Wy, dzieci moje, prawdziwą miłością rozjaśnijcie ciemność egoizmu, który coraz bardziej ogarnia moje dzieci. Bądźcie wielkoduszni. Niech wasze ręce i serce będą zawsze otwarte. Nie bójcie się. Oddajcie się mojemu Synowi z zaufaniem i nadzieją. Wpatrując się w Niego, prowadźcie życie [oparte na] miłości. Miłować znaczy ofiarować się, znosić, a nigdy nie osądzać. Miłować znaczy żyć słowami mojego Syna. Moje dzieci, jako Matka mówię wam: tylko prawdziwa miłość prowadzi do wiecznego szczęścia. Dziękuję wam”.   

18.03.2016r.

„Drogie dzieci, sercem macierzyńskim, pełnym miłości do was, moich dzieci, pragnę nauczyć was całkowitego zaufania Bogu Ojcu. Pragnę, abyście się nauczyli, zagłębiając się w siebie i słuchając swego wnętrza, jak pełnić wolę Bożą. Pragnę, abyście się nauczyli, pokładać bezgraniczną ufność w Jego łasce i w Jego miłości, taką ufność, jaką ja zawsze miałam. Dlatego więc, moje dzieci, oczyśćcie wasze serca. Uwolnijcie się od wszystkiego, co was wiąże z rzeczami czysto ziemskimi i pozwólcie, by to co Boże, przez modlitwę i ofiarę formowało wasze życie; aby w waszym sercu było Królestwo Boże; abyście zaczęli żyć, wychodząc od Boga Ojca i zawsze starając się iść z moim Synem. Lecz aby to wszystko się stało, moje dzieci, musicie być ubodzy duchem i napełnieni miłością i miłosierdziem. Musicie mieć czyste i proste serca i zawsze być gotowi aby służyć. Moje dzieci, posłuchajcie mnie, gdyż mówię to dla waszego zbawienia. Dziękuję wam”.

18.03.2015r.

„Drogie dzieci! Całym sercem was proszę, proszę was dzieci, oczyśćcie wasze serca z grzechu i skierujcie je ku Bogu i życiu wiecznemu. Proszę was, bądźcie czujni i otwarci na prawdę. Nie pozwólcie, aby wszystkie ziemskie sprawy oddaliły was od doznawania prawdziwej radości zjednoczenia z moim Synem. Ja prowadzę was drogą prawdziwej mądrości, ponieważ tylko przez prawdziwą mądrość możecie poznać prawdziwy pokój i prawdziwe dobro. Nie traćcie czasu oczekując od Ojca Niebieskiego znaków, gdyż największy znak On wam już dał a jest nim mój Syn. Dlatego, moje dzieci, módlcie się, aby Duch Święty mógł was doprowadzić do prawdy, pomóc abyście ją poznali i przez to poznanie prawdy byli jedno z Ojcem Niebieskim i moim Synem. To jest poznanie, które daje szczęście na ziemi i otwiera bramy życia wiecznego i bezgranicznej miłości. Dziękuję wam”.


18.03.2014r.

„Drogie dzieci! Jako matka pragnę być wam pomocna. Pragnę wam moją macierzyńską miłością pomóc otworzyć swoje serce, byście na pierwszym miejscu w nim umieścili mojego Syna. Pragnę, by przez waszą miłość do mojego Syna i przez waszą modlitwę, oświeciło was Boże światło i wypełniło Boże miłosierdzie. Pragnę, by w ten sposób rozproszyła się ciemność i cień śmierci, które chcą was otoczyć i uwieść. Pragnę, byście odczuli radość błogosławieństwa Bożej obietnicy. Wy, dzieci ludzkie, wy jesteście dziećmi Bożymi, wy jesteście moimi dziećmi. Dlatego, dzieci moje, idźcie drogami, którymi was moja miłość prowadzi, uczy pokory, mądrości i znajduje drogę do Ojca Niebieskiego. Módlcie się ze mną za tymi, którzy mnie nie akceptują i nie idą za mną, za tymi, którzy z powodu zatwardziałości swego serca, nie mogą odczuć radości pokory, pobożności, pokoju i miłości - radości mego Syna. Módlcie się, aby wasi pasterze swoimi błogosławionymi rękoma zawsze dawali wam radość Bożego błogosławieństwa. Dziękuję wam”.


18.03.2013r.

„Drogie dzieci! Wzywam was, abyście z pełną ufnością i radością błogosławili Imię Pańskie i abyście dzień po dniu z serca dziękowali Mu za wielką miłość. Mój Syn poprzez tę miłość, którą pokazał przez krzyż umożliwił, by zostało wam przebaczone, abyście nie musieli się wstydzić, ukrywać i ze strachu nie otwierać drzwi swego serca mojemu Synowi. Dzieci moje, przeciwnie, pojednajcie się z Ojcem Niebieskim, abyście mogli pokochać samych siebie tak jak kocha was mój Syn. Kiedy pokochacie samych siebie, pokochacie również innych ludzi, zobaczycie w nich mego Syna i rozpoznacie wielkość Jego miłości. Żyjcie w wierze! Mój Syn przygotowuje was poprzez mnie do dzieł, przez które chce zostać wychwalony, a które pragnie uczynić poprzez was. Dziękujcie Mu. Dziękujcie Mu zwłaszcza za pasterzy, za waszych pośredników w pojednaniu z Ojcem Niebieskim. Dziękuję wam, swoim dzieciom. Dziękuję wam”.


18.03.2012r.

„Drogie dzieci! Przychodzę do was, bo chcę być waszą matką, waszą orędowniczką. Chcę być łącznikiem pomiędzy wami i Ojcem niebieskim, waszą pośredniczką. Chcę wziąć was za ręce i kroczyć z wami w walce przeciwko nieczystemu duchowi. Dzieci moje, całkowicie mi się poświęćcie. W swoje matczyne ręce chcę wziąć wasze życie i nauczać w pokoju i miłości, a wtedy oddać swemu Synowi. Od was wymagam byście się modlili i pościli, bo tylko w ten sposób będziecie wiedzieć jak we właściwy sposób, poprzez moje matczyne serce, dawać świadectwo o moim Synu. Módlcie się za swoich pasterzy, by zjednoczeni w moim Synu zawsze mogli głosić Słowo Boże. Dziękuję wam”.


18.03.2011r.

„Drogie dzieci! Jestem z wami w imię największej Miłości, w imię umiłowanego Boga, który zbliżył się do was poprzez mojego Syna i objawił wam prawdziwą miłość. Pragnę prowadzić was Bożą drogą. Pragnę nauczyć was prawdziwej miłości, aby inni widzieli ja w was, a wy byście widzieli ją w innych, byście byli dla nich braćmi i by inni widzieli w was miłosiernego brata. Moje dzieci, nie bójcie się otworzyć mi wasze serca. Ja z macierzyńską miłością wskażę wam, czego od każdego z was oczekuję, czego oczekuję od moich apostołów. Pójdźcie ze mną. Dziękuję wam”.


18.03.2010r.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście kochali całym waszym sercem i całą waszą duszą. Módlcie się o dar miłości, ponieważ gdy dusza kocha przyzywa do siebie mojego Syna. Mój Syn nie odrzuca tych, którzy Go wzywają i pragną żyć według Niego. Módlcie się za tych, którzy nie rozumieją miłości, którzy nie rozumieją co znaczy kochać. Módlcie się, aby Bóg był dla nich Ojcem nie sędzią. Moje dzieci, bądźcie wy moimi apostołami, bądźcie moją rzeką miłości. Potrzebuję was. Dziękuję”.


18.03.2009r.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście szczerze i długo wejrzeli w swoje serca. Co w nich zobaczycie? Gdzie w nich jest mój Syn i pragnienie, aby mnie naśladować w drodze ku Niemu? Moje dzieci, niech ten czas wyrzeczeń będzie czasem, kiedy zadacie sobie pytanie: czego mój Bóg oczekuje ode mnie osobiście? Co mogę z robić? Módlcie się, poście i miejcie serce pełne miłosierdzia. Nie zapominajcie o swoich pasterzach. Módlcie się, aby się nie zagubili, aby pozostali w moim Synu i byli dobrymi pasterzami dla swojej trzódki”.


18.03.2008r.

„Drogie dzieci. Dziś wyciągam do was moje ramiona. Nie bójcie się ich przyjąć. One pragną wam dać miłość, pokój i pomóc wam w zbawieniu. Dlatego, moje dzieci przyjmijcie je. Wypełnicie moje serce szczęściem, a ja was poprowadzę do świętości. Droga, którą ja was prowadzę jest trudna, pełna prób i upadków. Ja będę z wami a moje ręce was podtrzymają. Bądźcie wytrwali, abyśmy na końcu drogi, wszyscy razem w radości i w miłości, mogli trzymać za ręce mojego Syna. Chodźcie ze mną, nie bójcie się. Dziękuję wam”.


18.03.2007r.

„Drogie dzieci. Przychodzę do was jak Matka z darami. Przychodzę z miłością i z miłosierdziem. Drogie dzieci, we mnie jest wielkie serce. Pragnę, aby w nim były wszystkie wasze serca, oczyszczone przez post i modlitwę. Pragnę, aby razem, za sprawą miłości, nasze serca zatriumfowały. Pragnę, abyście przez ten tryumf, zobaczyli prawdziwą Prawdę, prawdziwą Drogę, prawdziwe Życie. Pragnę, abyście mogli zobaczyć mojego Syna. Dziękuję wam”.


18.03.2006r.

„Drogie dzieci! W tym czasie Wielkiego Postu wzywam was do wewnętrznych wyrzeczeń. Droga, która doprowadzi was do takiego wyrzeczenia przechodzi przez miłość, post, modlitwę i dobre uczynki. Tylko z całkowitym wewnętrznym wyrzeczeniem się rozpoznacie miłość Bożą i znaki czasu, w którym żyjecie. Będziecie świadkami tych znaków i zaczniecie o nich mówić. Do tego pragnę was doprowadzić. Dziękuję, że mi odpowiedzieliście”.


18.03.2005r.

„Drogie dzieci! Przychodzę do was jako matka, która ponad wszystko kocha swoje dzieci. Kochane dzieci, również was pragnę nauczyć kochać. Modlę się o to. Modlę się, abyście rozpoznali Mojego Syna w każdym z waszych bliźnich. Droga do Mojego Syna, który jest prawdziwym pokojem i miłością, prowadzi przez miłość do wszystkich bliźnich. Kochane dzieci, módlcie się i pośćcie, aby wasze serce było otwarte na tę moją intencję”.


18.03.2004r.

„Drogie dzieci! Również dzisiaj, patrząc na was sercem przepełnionym miłością, pragnę wam powiedzieć, że to czego szukacie niestrudzenie, to czego gorąco pragniecie, moje kochane dzieci, jest tutaj przed wami. Wystarczy, że w oczyszczonym sercu umieścicie mojego Syna na pierwszym miejscu a przejrzycie. Posłuchajcie mnie i pozwólcie mi po macierzyńsku prowadzić was do tego”.


18.03.2003r. „Drogie dzieci! W tym świętym czasie pokuty i modlitwy szczególnie wzywam was do dokonania wyboru. Bóg dał wam wolną wolę byście wybrali życie lub śmierć. Nasłuchujcie sercem moich orędzi, abyście wiedzieli co macie czynić i jak znaleźć drogę ku życiu. Moje dzieci, bez Boga nic nie możecie i ani na chwilę o tym nie zapominajcie. Bo kimże jesteście i co mielibyście robić na ziemi skoro i tak pod nią znów pójdziecie. Nie gniewajcie Boga, lecz naśladujcie mnie w drodze ku życia. Dziękuję, że tu jesteście!”.


18.03.2002r.

„Drogie dzieci! Jako Matka proszę was, otwórzcie swoje serca, oddajcie mi je i nie bójcie się niczego. Będę z wami i nauczę was co czynić, aby Jezus był na pierwszym miejscu. Nauczę was kochać Go i całkowicie do niego należeć. Zrozumcie, drogie dzieci, że bez mojego Syna nie ma zbawienia. Musicie sobie uświadomić, że On jest waszym początkiem i waszym końcem. Tylko z taką świadomością możecie być szczęśliwi i osiągniecie życie wieczne. Ja, jako wasza matka, pragnę tego dla was. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.


18.03.2001r.

„Drogie dzieci! Dzisiaj wzywam was do miłości i miłosierdzia. Obdarzajcie miłością jedni drugich, jak wasz Ojciec obdarza nią was. Bądźcie miłosierni – sercem. Pełnijcie dobre czyny, nie pozwalając, żeby czekały na was zbyt długo. Każde miłosierdzie, które pochodzi z serca, przybliża was do mojego Syna”.


18.03.2000r.

„Drogie dzieci! Nie poszukujcie daremnie pokoju i szczęścia w niewłaściwych miejscach i w niewłaściwych rzeczach. Nie pozwólcie, kochając próżność, by wasze serca były zatwardziałe. Wzywajcie imienia mego Syna. Przyjmijcie Go do serca. Jedynie w imieniu mego Syna zaznacie w sercu prawdziwego szczęścia i prawdziwego pokoju. Tylko tak poznacie miłość Bożą i będziecie przekazywać ją dalej. Wzywam was, abyście byli moimi apostołami”.


18.03.1999r.

„Drogie dzieci! Pragnę, abyście oddali mi swoje serca, abym mogła poprowadzić was drogą, prowadzącą ku światłości i życiu wiecznemu. Nie chcę, by wasze serca błądziły w mroku współczesności. Pomogę wam. Będę z wami na drodze odkrywania miłości i miłosierdzia Bożego. Jako Matka, proszę byście mi na to pozwolili. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie!”.


18.03.1998r.

„Drogie dzieci! Wzywam was, byście byli moją światłością, żebyście rozświetlili wszystkich tych, którzy jeszcze żyją w ciemności, abyście wypełnili ich serca Pokojem, moim Synem. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.


18.03.1997r.

„Drogie dzieci! Jak matka proszę was nie idźcie drogą, którą ruszyliście. To jest droga bez miłości do bliźniego i do mojego Syna. Na tej drodze znajdziecie jedynie zatwardziałość i pustkę serca, a nie pokój którego pragniecie. Prawdziwy pokój będzie miał jedynie ten, kto w swoim bliźnim dostrzega i kocha mojego Syna. U kogo w sercu króluje jedynie mój Syn ten wie co znaczy pokój i spokój. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.


18.03.1996r.

„Drogie dzieci! W tym orędziu, które wam daję poprzez moją służebnicę chciałabym abyście długo rozważali. Dzieci moje, miłość Boża jest wielka! Nie zamykajcie oczu nie zamykajcie uszu, kiedy powtarzam wam: wielka jest Jego miłość! Usłyszcie moje wezwanie i błaganie, które kieruję do was: uświęćcie swoje serce i stwórzcie w nim dom Pański. Niech On w nim przebywa na zawsze. Moje oczy i moje serce będą tu również wtedy, gdy nie będę się już objawiała. Postępujcie we wszystkim tak jak was proszę i prowadzę do Pana. Nie odrzucajcie od siebie imienia Bożego, abyście nie zostali odrzuceni. Przyjmijcie moje orędzia, abyście zostali przyjęci. Dzieci moje podejmijcie decyzję, to jest czas podejmowania decyzji. Bądźcie sprawiedliwi i niewinnego serca, abym doprowadziła was do waszego Ojca, bo to że jestem z wami to jest Jego wielką miłością. Dziękuję, że tu jesteście!”.


18.03.1995r.

„Drogie dzieci! Jako Matka już od wielu lat uczę was wiary i miłości Bożej. Nie okazaliście wdzięczności drogiemu Ojcu, ani nie oddaliście Mu chwały. Staliście się puści i wasze serce stało się twarde i bez miłości wobec cierpienia waszych bliźnich. Uczę was miłości i pokazuję wam, że drogi Ojciec kochał was, a nie wy Jego. Ofiarował Syna dla waszego zbawienia moje dzieci. Dopóki Go nie kochacie nie poznacie miłości swego Ojca. Nie poznacie Go bo Bóg jest miłością. Kochajcie Go i nie bójcie się, bo dzieci moje w miłości nie ma strachu. Jeśli wasze serca otwarte są dla Ojca i jeśli pełne są miłości do Niego, skąd więc strach przed tym co przychodzi? Boją się ci, którzy nie kochają, bo oczekują kary i wiedzą na ile są puści i zatwardziali. Drogie dzieci ja was prowadzę do miłości, do drogiego Ojca. Prowadzę was do życia wiecznego. Życiem wiecznym jest mój Syn. Przyjmijcie Go, a przyjmiecie miłość”.


18.03.1994r.

„Drogie dzieci, dzisiaj moje serce wypełnia radość. Chciałam byście tak jak dzisiaj, w wielkim dniu modlitwy, gromadzili sie codziennie na modlitwie. Tylko w ten sposób można osiągnąć szczęśćcie, które napełnia duszę I ciało. Będąc waszą Matką, pragnę wam w tym pomóc: pozwólcie mi to uczynić! Powtarzam wam raz jeszcze: otwórzcie przede mną swoje serca I pozwólcie mi sobą kierować: moja droga prowadzi do Boga. Wzywam was do wspólnej modlitwy: sami widzicie, że dzięki naszym modlitwom całe zło zostaje pokonane. Módlmy się i ufajmy”.


18.03.1993r.

„Drogie dzieci, oto czego pragnę: podajcie mi ręce, a będę was mogła zaprowadzić do waszego Ojca. Otwórzcie serca i pozwólcie mi do nich wejść. Modlę się, ba ja jestem z wami w modlitwie. Módlcie się, a będę mogła wskazać wam drogę. Poprowadzę was ku pokojowi i szczęściu”.


18.03.1992r.

„Nigdy tak nie potrzebowałam waszych modlitw jak teraz. Nigdy tak jak teraz nie prosiłam was byście ściskali w ręku Różaniec. Ściskajcie go mocno, Ja bardzo modlę się za was do Ojca. Dziękuję wam, że tak licznie przybyliście i odpowiedzieliście na moje wezwanie”.


18.03.1991r.

„Drogie dzieci, cieszę się, że widzę was tak licznie zebranych, chciałabym, abyście tak zawsze byli razem na modlitwie z moim Synem. Pragnę, abyście poświecili wszystkie wasze modlitwy za moje dzieci, które nie znają mojej miłości i miłości mojego Syna. Czyńcie tak, aby wszyscy poznali tę miłość i pomóżcie mi, bo jestem Matką was wszystkich. Dzieci moje, ile razy powtarzam wam tu, w Medziugorju abyście się modlili, modlili i powtarzam to znowu, ponieważ pragnę, abyście wszyscy otworzyli wasze serca na mojego Syna i pozwolili Mu wejść tak, abyście zostali napełnieni pokojem i miłością. Pozwólcie, by wszedł! Pomóżcie Mu modlitwami, abyście wy też mogli szerzyć pokój i miłość w innych, gdyż to jest teraz najistotniejsze w walce z szatanem. Proszę was: módlcie się! módlcie się!, bo tylko modlitwą możecie oddalić szatana i całe zło, jakie od niego pochodzi. Obiecuję wam, dzieci moje, że będę się za was modlić, ale szukam wśród was wytrwalszej modlitwy i proszę was, abyście szerzyli pokój i miłość: proszę was o to już prawie od 10-ciu lat. Pomóżcie mi, a ja będę się wstawiać za wami u mojego Syna”.

Oferta miesiąca:

  • W miesiącu grudniu polecamy ksiązkę ks. Piotra Glasa "Dzisiaj trzeba wybrać. O potędze Maryi, walce duchowej i czasach ostatecznych". Ks. Piotr Glas -jedn z najbardziej znanych w Polsce rekolekcjonistów w szczerej rozmowie z katolickim publicystą i filozofem Tomaszem Terlikowskim opowiada o wielkiej mocy Boga

    przejdź do sklepu >>>

  • Bieżące wydanie w formacie PDF "Echa Medziugorja" zawiera tylko 1 stronę wydania papierowego. Osoby zainteresowane otrzymywaniem pełnej wersji „Echa” drogą elektroniczną, proszone są o podanie swoich danych ... (czytaj więcej)